Restauracji czar
Jestem byłym absolwentem technikum gastronomicznego. Zdobyłem zawód technik gastronomii. Restauracja „Tulipan”, była moim byłym miejscem pracy przez ostatnie 5 lat. Jednak zrezygnowałem ze współpracy z tym miejscem, gdyż chciałem coś zmienić w swoim życiu, a poza tym szef nie przyjmował do wiadomości faktu, że potrzebuję wolnego dnia na odpoczynek, po siedmiodniowym maratonie w kuchni na zastępstwie za chorego kolegę. Dlatego teraz radzą sobie beze mnie. Mimo to chciałbym znaleźć kolejną pracę w restauracji jako kucharz, bo po prostu bardzo lubię taką pracę. Gotowanie to jedna z niewielu rzeczy, które sprawiają mi przyjemność. Restauracja w kuchennych drzwiach miała niewielkie szklane okienko wychodzące na salę restauracyjną. Po przyrządzeniu dań, czekając na kolejne zamówienia, uwielbiałem stać przy nim i obserwować zadowolone twarze klientów. Podczas jedzenia na ich twarzach zawsze rysowały się tylko pozytywne emocje wyrażające zadowolenie, uznanie, a czasem nawet zaskoczenie gdy ponosiła mnie kulinarna fantazja. Jednakże nigdy nie doświadczyłem jakichkolwiek skarg, skierowanych w moją stronę, wręcz odwrotnie. Kelnerzy wchodząc do kuchni zawsze przynosili pochwały i podziękowania, za niewiarygodne przeżycia, jakich dostarczyłem klientom za pomocą wyśmienicie przygotowanego posiłku. Uważam, że jestem dobry w tym co robię, dlatego chciałbym robić to nadal. Dlatego restauracja powinna być moim następnym miejscem pracy.